Podkręcona codzienna pielęgnacja

"Dziewczyna Gibsona"-
fidesieclowa pin-up girl
z bajecznymi włosami
Myć włosy trzeba, odżywianie też im dobrze robi, ale czasem można niewielkim kosztem i mozołem osiągnąć lepsze efekty. Dochodzi się do tego słuchając dobrych rad, podczytując,  a w końcu i tak pozostaje metoda prób i błędów. U mnie sprawdziło się kilka metod, które poprawiają wygląd włosów. Lista oczywiście nie jest zamknięta.

Mycie odżywką- włosy robią się mięsiste i nawilżone, wypadanie podczas mycia ograniczone jest do minimum. Bardzo dobre po przesuszeniu włosów, zbyt silnym szamponie, albo gdy włosy nie są bardzo nieświeże. Nadaje się do tego celu np. Mrs. Potters aloesowa do spłukiwania, bo butla jest duża, ale i Joanna Naturia spisywała się bardzo dobrze- wybór odżywki jest dowolny, pomijając silikonowe. Metoda ma też wady- moje włosy są nieco bardziej przyklapnięte i na pewno nie mogę myć ich dwa razy pod rząd odżywką, bo przetłuszczą się szybciej i oklapną całkowicie. Metoda znacznie lepiej działała w lecie, zimą nie sprawdza mi się w ogóle. Kompletna pomyłka, jeśli trzeba zmyć nałożony wcześniej olej - włosy są obciążone i wyglądają na nieświeże, ale muszę przyznać, że rozczesują się fantastycznie.

Mycie z dodatkiem octu - wypróbowane ostatnio gdy praktycznie skończył mi się szampon. Do wydobytych resztek szamponu do drugiego mycia dodałam około łyżki octu. Mieszaninę normalnie spłukałam, zastosowałam zwykłe odżywki: emolientową do spłukania i bez spłukiwania lżejszą, aby ułatwić rozczesanie. Włosy są jedwabiste i puszyste, a równocześnie bardzo błyszczące. Na drugi dzień też są bardziej świeże. Przy spłukaniu roztworu octu uniknęłam przyklapnięcia typowego dla płukanki octowej. Być może nie jest to metoda do stosowania codziennie, ale z odstępem czasowym powinna sprawdzać się bardzo dobrze.

Olej w odżywce -  pomimo że moja skóra głowy jest tłusta, na długości włosy okazały się być skłonne do przesuszenia. Dodawanie kilku kropel oleju do odżywki do spłukania, nawet do tych o już emolientowym składzie, powoduje większy połysk i mięsistość włosów na długości. Oczywiście nie nakładam jej na skórę głowy, ale od ucha w dół. Włosy nie rozczesują się lepiej, ale lekka odżywka bez spłukiwania załatwia sprawę.

Olej na odżywkę - przed myciem nakładam czasem olej na włosy. Połysk i nawilżenie włosów wzrasta, jeśli nałożę go na zmoczone włosy i lekko pokryte dowolną odżywką, chociaż efekty są porównywalne u mnie z dodaniem oleju do odżywki do spłukania. Sposób obmyślony przez Kascysko.


Rozcieńczanie szamponu w kubku i stosowanie gładkiego ręcznika zamiast frotte, metoda mycia odżywka-szampon-odżywka też poprawia sytuację na głowie, ale efekty nie są aż tak spektakularne i widoczne po jednym myciu.

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty