Ekologiczne mycie naczyń

Płyn do mycia naczyń nie jest jedynym środkiem, który pomoże usunąć tłuszcz z patelni i poradzi sobie z górą naczyń. Niektóre z tych środków są dosyć niecodzienne, ale sprawdzone w działaniu. Nigdy nie wiadomo gdzie się człowiek znajdzie - weekend pod namiotem, na wsi, odtwórstwo historyczne i mamy takie oto alternatywy:

Serwatka
Przy domowej produkcji twarogu (tak, tak, można, nawet z mleka z butelki - poza UHT) pozostaje sporo serwatki, którą nie każdy lubi pić (brrr!) i nie zawsze ma się ochotę na wielkanocny żurek z sodowymi bułeczkami. Niby można ją odparować, ale po co - spokojnie umyjemy nią talerze. Nie pozostawia serwatkowego zapachu na naczyniach. trzeba się tylko przyzwyczaić do rzadszej niż konsystencji niż miewa płyn do mycia naczyń.

Popiół
To już rzecz stanowczo na wyjazd pod namiot albo na wieś, bo skąd wziąć popiół w środku miasta. Musi to być popiół powstały po spaleniu drewna drzew liściastych, z iglastych nie wyjdzie, a popiołu węglowego w ogóle nie tykamy. Najbezpieczniej będzie po prostu przecierać naczynia mokrą szmatką zanurzoną w popiele, wspaniale usunie tłuszcz nawet w zimnej wodzie i z mocno tłustych albo okopconych naczyń. Inną wersją jest używanie popiołu zalanego gorącą wodą - powstanie ług, który silnie czyści, ale jest też bardzo alkaliczny i może solidnie wysuszyć skórę. Proponuję pracować w gumowych rękawicach.

Boraks
Boraks jest solą sodową słabego kwasu borowego, jest dostępny w sklepach z chemią gospodarczą. Jest tanim i skutecznym środkiem antyseptycznym, przeciwgrzybiczym i owadobójczym. W roztworze boraks jest silnie zasadowy, dlatego tutaj również poleca się rękawice gumowe. W zlewie napełnionym wodą rozpuszcza się 1/2 szklanki boraksu i można myć naczynia, oczywiście opłukując na koniec.

Soda oczyszczona
Tej przedstawiać nie trzeba, stoi sobie na półkach w sklepach spożywczych i nie tylko. Również zasadowa w odczynie. Sprawdzi się jako środek czyszczący przy naczyniach, których nie powinno się myć pachnącym płynem do naczyń, np. czajniczków do herbaty, bo przesiąkają zapachem i rujnują herbaciany aromat. Soda usunie także osady z herbaty i kawy na kubkach, które są bardzo uporczywe i przy użyciu płynu do naczyń nie chcą schodzić.

Sok z cytryny
Do naczyń ze stali nierdzewnej i umycia deski do krojenia po rybie.

Mydło naturalne
Takie zwykle szare mydło albo płatki mydlane - z zimną wodą również wyczyści i usunie zapach po rybie.


Więc kiedy zabraknie płynu do naczyń nie załamywać rąk - w dodatku przysłużymy się środowisku, bo wszystkie te środki są biodegradowalne.

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty