Maślany balsam do ust


 Tym razem balsam oparty na tłuszczach w formie maseł. Dobre, znane, pięknie pachnące, o przyjemnej konsystencji. Tylko używać ich wszystkich trzeba w niewielkiej ilości, żeby balsam dało się zużyć w rozsądnym czasie. Dodatek witaminy A+E też wpłynie na jego trwałość. Wosk nada konsystencję, im go więcej tym masa będzie twardsza - zamiast do słoiczka balsam będzie można wlać do oprawki na szminkę i zastudzić bez mieszania. Z olejkami eterycznymi jak zwykle próbujcie który Wam będzie pasował, ale też należy uważać: olejki cytrusowe mogą powodować fotouczulenie (na słońce), a np. cynamonowy i goździkowy będą działać drażniąco na skórę, więc usta będą wręcz piec.

1/2 łyżeczki wosku pszczelego
1/2 łyżeczki masła shea
1/2 łyżeczki masła kakaowego
1/2 łyżeczki olejku migdałowego
1 kapsułka witaminy A+E
1 kropla olejku waniliowego lub miętowego etc.
 ewentualnie barwnik


Składniki rozpuścić w kąpieli wodnej, na końcu można zabarwić i dodać pachnący olejek. Przelać do słoiczka, mieszając ostudzić.

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty