Moje perfumy- Faerie


Najpierw robimy spirytusową nalewkę z użyciem melisy, werbeny (lippi trójlistnej) i skórki cytrynowej  Macerujemy przez 2 tygodnie, odcedzamy zioła. Dodajemy:
  •  3 krople olejku jałowcowego
  • 6 kropli olejku geraniowego
  • 9 kropli olejku rozmarynowego
  • 6 kropli olejku lawendowego
  • 6 kropli olejku bergamotkowego

Rolujemy w buteleczce i jeszcze zostawiamy na jakiś czas, żeby się" przegryzło" Mogą się wytrącić brązowe kryształki. Odcedzamy do buteleczki z atomizerem już bez kryształków.
Taką pachnąca wodę przygotowałam kiedyś dla znajomej. Jest "zielona" i taka trochę dzika w wyrazie. W sam raz na upalne lato-zdecydowanie odświeżająca.

Komentarze

  1. Bardzo ciekawy przepis. Tylko ja nie znosze bergamotki... poza tym nie wiem, czy w tym wydaniu nie "brzmiałaby" interesująco... :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczerze mówiąc ja w tym zestawieniu nie przepadam za geranium, ale zapach tworzony był dla innej osoby, która go bardzo lubiła.
    W kompozycjach można coś zastąpić, pominąć albo liczyć na to, że inne zapachy przytłumią niechcianą woń albo wydobędą jej ciekawszą stronę. Takie zabawy pozwalają też na indywidualizację zapachu.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty