Fryzury z epoki Jane Austen

Uwielbiam ubierać sukienki z innych epok. Nie przebierać się, ale właśnie ubierać. Ale nawet najpiękniejsza suknia będzie tylko podstawą do całości - ze współczesną bielizną prześwitującą spod cieniutkiego materiału, ze sportowymi sandałami wyzierającymi spod szaty do ziemi najzwyczajniej w świecie damy ciała! Już nie mówię o makijażu, który będzie wyglądał sztucznie.

 Moim zdaniem całość stylizacji wieńczy fryzura, a zrobienie jej jest zwykle najmniej kosztowne w procesie transformacji. Epoka regencji, epoka napoleońska jest mi szczególnie bliska, wszystko oczywiście przez powieści Jane Austen. Lubię też oglądać ekranizacje jej powieści z ostatniego dwudziestolecia i w każdej jest coś co mi się spodoba - taniec, suknia, dodatek. Niektóre fryzury są niezwykłe. Przyznam, że moje ulubione to fryzura Emmy Woodhouse ze sceny strzelania z łuku i fryzura Mary Crowford z wesela panny Bertram. Uwielbiam też jej codzienne loczki przy uszach... Niestety, tutoriali do nich nikt nie chce zamieścić.


Marianne Dashwood
Emma Woodhouse
Za to wpadły mi w oko dwa filmy dość dobrze oddające ekranizacyjne klimaty. Na pierwszy ogień balowe fryzury dwóch naturalnie kręconowłosych (oczywiście tylko w filmach) bohaterek Jane- Emmy Woodhouse i Marianne Dashwood. Fryzura jest po prostu luźnym kokiem z upiętych loków, ozdobiona dodatkowo sznurkiem błyskotek. W tej roli równie dobrze sprawdzi się  wstążka. Na filmiku modelka ma włosy równej długości, ale z fryzury można wypuścić krótsze loczki, które na pewno dodadzą całości uroku.



Druga fryzura jest spokojniejsza, ale równie wysmakowana. Wprawdzie autorka powołuje się na którąś z fryzur Jane Austen w ekranizacjach, ale przyznam, że takiej nie pamiętam. Ta inspiracja przypomina mi bardziej koka z warkoczami panny Charlotty Lucas z roku 1995. Zdecydowanie urokliwa, ale trzeba się przy niej trochę napracować. Mimo wszystko taka bardziej codzienna, za to dodająca nutki romantyzmu. Teraz już jasne się staje, po co pannom z dobrego domu potrzebna była pokojówka - ładne ułożenie pasm włosów to często zasługa spojrzenia z zewnątrz. Jednak jak widać nawet samemu można się uczesać tak, że wygląda się jak od fryzjera.






Prawdziwe fryzury można sobie podejrzeć na portretach choćby w linku poniżej i zainspirować się przy tworzeniu własnej wersji. Zwróćcie uwagę na obfitość loczków

Portrety regencyjne/napoleońskie


 Ach, marzy się regencyjny piknik z koszem smakołyków, w empirowej sukni i uczesaniu zgodnym z epoką...

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty