Pan Darcy w roli ojca

 Nie, nie będzie nic o kontynuacjach "Dumy i uprzedzenia". Osobiście ich nie znoszę, bo nie mają w sobie nic z ducha Jane Austen. Cieszę się, że sama Jane nie pisała kontynuacji swoich powieści, chociaż podobno zdradziła siostrze jak widziałaby dalsze losy niektórych ze swoich postaci. Gdybyśmy śledzili losy dzieci państwa Darcy, okazałoby się zapewne, że mają w społeczeństwie arystokratów nieco pod górkę z uwagi na nieidealne pochodzenie Elizabeth. Zwłaszcza w przypadku córek mogłoby być to groźne, ale zapewne odpowiedni posag rozwiązywał sprawę. A pan Darcy byłby pewnie ojcem, któremu trudno okazać uczucia.
Ale czas upływa i pan Firth po zagraniu amanta zaczął wcielac się w atrakcyjnych ojców, nadal dżentelmenów w każdym calu, a na dodatek bardzo podobnych do pana Darcy'ego. Jeśli macie dorastające córki czy młodsze siostrzenice, macie lat naście albo nie boicie się odmóżdżenia przy słodkich, cukierkowo różowych komediach dla nastolatek, zróbcie sobie seans na święta albo wtedy kiedy dopadnie was chandra i potrzebujecie łatwo strawnej, nieskomplikowanej rozrywki.
Z panem Darcym oczywiście :)

Z Kopciuszka w królewnę

"What a girl wants" - film został nakręcony w 2003 roku i oprócz pana Darcy'ego znajdziemy tam również pannę Bingley (Anna Chancellor), która prywatnie jest spokrewniona z Jane Austen i panią Elton (Christina Cole). Dosłownie różowa historia o tym, co się stanie, jeśli szanowany angielski lord odkryje po latach, że ma nastoletnią córkę, w dodatku Amerykankę. Pan Firth najbardziej mi tutaj przypomina pana Darcy'ego, jest równie nieporadny w wyrażaniu uczuć, spętany tradycją rodzinną i oczekiwaniami społeczeństwa. A z drugiej strony film wyśmiewa również te babskie pragnienia o byciu "królewną", chodzeniu na bale i noszeniu pięknych sukien. Okazuje się, że tego nie można, tamtego nie wypada, a tradycyjny bal, na którym debiutują panny Peach i Pear okazuje się być towarzyskim niewypałem i nudą nie z tej ziemi. Dopóki nie wkroczy Daphne :)  




Hogwart dla wariatów

czyli "Dziewczyny z St. Trinian" (2007 r.).  Inspiracją były komiksy Ronalda Searle, rysowane od 1941 r., traktujące o anarchistycznej szkole z internatem, stanowiącej zaprzeczenie klasycznej angielskiej szkoły dla młodych dam... po ludzku dla snobek. 
Szkoły nie wspominam jako najlepszego czasu w życiu, ale gdyby mi przyszło "uczyć się" w takim przybytku to kto wie, czy nie spróbowałabym znowu. Szkoła dla dziewcząt inna niż wszystkie, gdzie na chemii produkuje się alkohol i materiały wybuchowe, na plastyce rysuje akty, na fizyce testuje krzesło elektryczne. A w przerwach robi się zamieszanie na giełdzie, przemalowuje kradzione samochody i prowadzi sex-telefon. Ciało pedagogiczne wymyśla koktajle alkoholowe, uprawia hazard i prowadzi ostrzał kaczuszek na głowach pierwszaków. Chaos jest wyższą formą dyscypliny, każdy gość może nie być pewnym życia i śmierci. Dobra, nie przetrwałabym w takiej szkole. Ale miło pomyśleć, że taka istnieje :) Pan Colin zaś ma niewdzięczną rolę nowego ministra edukacji i ojca rozwydrzonej nastolatki, która znęca się nad uczniami. To jedyna okazja, żeby znów zobaczyć go w mokrej koszuli, hyhy. Ze znajomych twarzy Mary Bennet (Talulah Riley), Lizzy Bennet z "Lost in Austen" (Gemma Aterton), panna Bingley ponownie (Anna Chancellor) i młoda Morgana z "Mgieł Avalonu" (Tamsin Egerton).  Pana Darcy'ego też poznacie :)



Kopernik była kobietą!

"Dziewczyny z St.Trinian - Legenda o złocie Frittonów"(2009 r.) 
Sequele rzadko są równie udane jak części pierwsze, ale w tym wypadku radosna szkoła łamie regułę. Nowy semestr to nowe wyzwania, podlane lekko feministycznym sosem.  Skarb okazuje się być nie taki jak w legendzie.... Tutaj pan Colin dostał rolę nieszczęśliwego kochanka, o wrednej córeczce się nie wspomina, ale to chyba jedna z niewielu możliwości zobaczenia go jako kloszarda i wzięcia wraz z nim udziału w spotkaniu szkolnego klubu Anonimowych Alkoholików. Tak pewnie zachowywałby się współcześnie pan Darcy po odrzuceniu jego oświadczyn przez Lizzy.

Miłego oglądania!

Komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty