Upinamy włosy

W poszukiwaniu fryzury idealnej dla szkockiej tancerki trafiłam na upięcia włosów, które wprawdzie do tańca się nie nadają - są zbyt luźne i za niskie - za to jako niezobowiązujące uporządkowanie włosów, gdy sytuacja tego wymaga są świetne! Bo z czasem niestety przychodzi taki moment, gdy rozpuszczone włosy w sytuacjach formalnych wyglądają smętnie. Upięcie zaś prawie zawsze się wybroni, nawet takie delikatnie przygładzone, bez wystających postrzępionych końców. Warto jedynie podnieść włosy na czubku głowy i sprawa załatwiona. Zatem wsuwki w garść i do dzieła!

Podkulony ogonek

W takiej wersji kok banan jest zupełnie ciekawy

Pomysł nienowy ale pięknie zakończony

Staroświecki szyk z lat 60

Które podoba Wam się najbardziej?

Komentarze

  1. Ta ostatnia bardzo mi przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fryzury ślubne to jedna z trudniejszych stylizacji. Nasze czytelniczki zdecydowanie stawiają na upięcia. Według nas sukces fryzury zależy w 100% od fryzjera.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Popularne posty